DSC_5835

Bieszczadzka ciuchcia to już nierozerwalny element Bieszczadzkiego krajobrazu. Woziła drewno, żołnierzy obu wojen, pracowników, dawnych mieszkańców a teraz turystów. Obchodziła już swoje 100 letnie urodziny. Wczoraj hucznie obchodziła kolejny jubileusz!

DSC_5832

Mieliśmy być przyjemność, całkiem zresztą przypadkiem oprowadzając naszą grupę w tej znamienitej chwili.  Było to dokładnie wczoraj (tj 12.10.2014 o godz 9:55)

W piękny październikowy weekend stacja pękała w szwach! Kolejki do kas biletowych sięgały kilkudziesięciu osób. To nic niezwykłego, ponieważ Bieszczady są zwykle oblegane przez turystów w słoneczne weekendy późnej jesieni. Bieszczady są uważane za najpiękniejsze właśnie jesienną porą. Trudno się nie zgodzić. Kolejka po bilety zmniejszała się sukcesywnie. Każdy chciał zobaczyć z małych odkrytych wagoników ten kolorowy krajobraz karpackich łąk, lasów, sadów a w dali połonin.

DSC_5865

 

Wtem z głośników zabrzmiały fanfary! Na chwilę sprzedaż biletów ustała. Rodzinę, która właśnie nabywała bilet zaproszono do dyżurki. Chwilę później wszystko stało się jasne. Właśnie byliśmy światkami jak Bieszczadzkiej Ciuchci w sezonie 2014 stuknęło 100 000 klientów.

Rodzina z Rzeszowa została przyjęta na stacji po królewsku! Dla nich zabrzmiały fanfary, dla nich zaśpiewał regionalny zespół Kremenaros, a prezes Fundacji Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej wręczył jubileuszowym klientom pamiątkowy bilet. Wszystko odbywało się na oczach setek pasażerów na tle cennego parowozu KP4. Na oczach wszystkich zgromadzonych szczęśliwcy odgwizdali gwizdkiem parowozu sukces i potwierdzili popularność Bieszczadzkiej Ciuchci.

Chwile później KP4 wypluła z siebie kłęby pary i pognała na Balnicę ciągnąć kolejne wagoniki.

Gratulujemy Fundacji Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej Dobrego oraz wszystkim pracownikom wyniku i życzymy kolejnych rekordów.