Mówiąc o klasztorze w Zagórzu mamy na myśli, rzecz jasna jego ruiny.

Trochę historii klasztoru w Zagórzu.

Źródło : http://leszekr.webd.pl/makiety/klasztory/

Klasztor w 1700 miał ufundować Jan Adam Stadnicki. Fundacja miała być wotum za ocalenie życia w wojnie północnej. Budowa trwała 30 lat, jednak już przed jej zakończeniem sprowadzono doń braci zakonnych z Przemyśla. Byli to Karmelici Bosi. Życzeniem fundatora było jednak, aby zakonnicy, oprócz modłów i życia według reguł św. Teresy z Avila i św. Jana od Krzyża opiekowali się również dwunastoma inwalidami wojennymi. W klasztorze miało znaleźć się miejsce na szpital, którego pierwszymi rekonwalescentami byli weterani odsieczy wiedeńskiej.

Samo położenie klasztoru miało sugerować jego obronny charakter. Zbudowano go bowiem na stromych stokach wzgórza Mariemont (Marymont, Mariae Mons) w zakolu rzeki Osławy oraz otoczono wysokim murem.

Mury te pamiętają np. czasy Konfederacji Barskiej. W 1772 roku miała miejsce obrona klasztoru. Dokładnie 22 listopada broniący klasztoru żołnierze zmierzyli się z siłami rosyjskimi generała Iwana Drewicza. Ostrzelany armatami klasztor uległ częściowemu zniszczeniu. Była to ostatnia znana bitwa Konfederacji Barskiej. Zagórski Karmel został jednak odbudowany przez zakonników. Niestety zła sytuacja, między innymi polityczna sprawiły, że już nigdy nie odzyskał dawnej świetności.

Całkowity kres życiu klasztornemu na zagórskim Mariemoncie położyła pożoga w 1822 roku. Klasztor spłonął. Wynikiem śledztwa prowadzonego przez austriackich policjantów powodem pożaru była kłótnia przeora z młodym zakonnikiem. W wyniku szamotaniny jedna z lamp oliwnych oświetlająca wnętrze miała spowodować podpalenie. Inne opinie mówią, że podpalenie było zainspirowane przez austriacką władzę.  Próby odbudowania były nieudane, a kilkanaście lat później rozwiązano zakon w Zagórzu. Od tego czasu, czyli już prawie 200 lat niegdyś jeden z większych zespołów klasztornych w tej części Polski jest jedynie majestatyczną ruiną.

Legenda

Czymże byłyby ruiny bez ducha, który błąka się po murach w księżycowe noce? Także zagórski Karmel posiada swojego opiekuna. Miejscowi mieli widzieć tutaj tajemniczą postać błąkającą się pomiędzy zniszczonymi murami odzianą w średniowieczną zbroję. Ma być to wg niektórych dusza zakonnika odpowiedzialnego za pożogę klasztoru, wg innych jest to ostatni z rodu wielkich rycerzy Rzeczpospolitej – Marcin Nieczuja.  Postać, którą w swojej książce „Grób Nieczui” opisał Zygmunt Kaczkowski.  Kolejną bardzo ciekawą legendą jest historia Zbójnika Ugarka. Straszliwy opryszek miał schować się tutaj, w mniszych kryptach, przed surową austriacką sprawiedliwością. Prawie mu się to udało.  Zagórski klasztor znalazł się również w książce o przygodach „Pana Samochodzika” autorstwa Jakuba Czarnika. Ciekawie opisał bieszczadzkie zbójnickie przygody Robert Bańkosz – Darmowy PDF z książką „Zbójnicy z Bieszczadów i okolicy” zostanie wkrótce opublikowany na tej stronie.

Żywa legenda

Jako że Zagórz to niemal podwórko naszego Biura Podróży, postanowiliśmy ożywić te legendy. Dzięki temu Zagórz i jego klasztor jest jedynym miejscem, gdzie o przygodach tych legendarnych postaci opowiadają sami bohaterowie tych legend. Stworzyliśmy ciekawy system, przy pomocy którego każdy kto jest wyposażony w smartphona i dostęp do Internetu, może posłuchać przewodników „z zaświatów”.

Szlak, po którym oprowadzają nas dobre duchy klasztoru zaczyna się w okolicach poczty w Zagórzu. Tam możemy zdecydować, czy chcemy, aby naszym przewodnikiem była Brat Leon – duch karmelitańskiego mnicha, rozmarzony poeta z duszą artysty, czy może nieco rubaszny i prostolinijny Zbójnik Ugarek. Po klasztorze oprowadzi nas już nikt inny jak tylko sam Marcin Nieczuja.  Nasi przewodnicy poprowadzą nas tak, abyśmy poznali klasztor i okolice, usłyszeli ich historię oraz być może znaleźli weń ukryty skarb.

Oto wybrane fragmenty z tras- polecamy odwiedzić Zagórz i przejść każdą z nich!

 brat leonPosłuchaj Brata Leona[sc_embed_player fileurl=”http://skarbmnicha.pl/wp-content/uploads/2013/05/Mnich-8.mp3″]

 Głos – Paweł Wójcik

 zboj

Posłuchaj Zbójnika Ugarka[sc_embed_player fileurl=”http://skarbmnicha.pl/wp-content/uploads/2013/06/Zboj-3.mp3″]

Głos – Piotr Kotowicz

 nieczuja

Posłuchaj Nieczui[sc_embed_player fileurl=”http://skarbmnicha.pl/wp-content/uploads/2013/06/nieczuja-1b.mp3″]

Głos – Robert Bańkosz

„Życie po życiu” Klasztoru.

Pomimo iż od dnia pożaru klasztor jest juz opustoszałą ruiną, powoli odzyskuje dawny blask. Mieszkańcy Zagórza zdołali zachować część już prawie zatartych przez czas murów. Można powiedzieć, że na klasztorze zaczyna pojawiać się życie. W tym roku od prawie dwustu lat zakwitnie, będzie plewiony ogród klauzurowy zbudowany przez Braci Karmelitów. Mieszkańcy, ale przede wszystkim turyści będą mogli podziwiać widok na dolinę rzeki Osławy i Góry Słonne z południowej wieży, ten sam widok, który zachwycał zakonników prawie 200 lat temu.

StarStaX_DSC_7650-DSC_7841_gap_filling2

DSC_1403

DSC_1417

Klasztor w zagórzu